20.11.2008  
Goniec Polski
Chat - Goniec Polski
Chat
Forum - Goniec Polski
Forum
Blog - Goniec Polski
Blogi
Skrzynka e-mail
E-mail 2 GB
Login: Hasło:
Nie masz konta? Załóż je teraz!

Ocean’s 13

Ocean’s 13
Danny Ocean wraz z ekipą najbardziej dżentelmeńskich złodziei powraca z jednego powodu. Zemsty. Zwieńczenie trylogii Stevena Soderbergha jest majstersztykiem smaku i stylu. Wyszukany humor, zaskakujące zwroty akcji i pomysłowość, czynią film najlepszym w porównaniu do „Ryzykownej gry” i „Dogrywki”. Nic dziwnego, gdyż główną inspiracją reżysera przy realizacji „Ocean’s 13” było kino lat 70., w szczególności zaś jego strona wizualna. Począwszy już od czołówki, film jest nawiązaniem do obrazów sensacyjnych i powrotem do korzeni gatunku heist movie. Choć niedoścignionym wzorcem pozostaje „Żądło” George’a Roya Hilla, Soderbergh ukazuje nam dobrą opowieść w klimacie prawdziwego Las Vegas story. A Las Vegas ma swój styl: to światowa stolica rozrywki i każdy hazardzista wie, że w jedną noc może zostać bogaczem, ale i bankrutem. Czy można jednak spowodować, aby w jedną noc zaczęli nagle wygrywać tylko gracze, a nie kasyno? Dla gangu Oceana nie ma rzeczy niemożliwych, w szczególności, jeśli chodzi o dobre imię jednego z nich. O co idzie gra tym razem?
Rekin branży hotelarsko-kasynowej, Willy Bank (w swym żywiole Al. Pacino) w bezwzględny i wyrachowany sposób oszukuje wiarołomnego Reubena Tishkoffa (Elliott Gould), nie mając pojęcia, iż jest on jednym z „jedenastki”. Zdruzgotany Tishkoff dostaje zawału, nie mogąc wrócić do sił przez długie miesiące. Jednak jego przyjaciele przybywają na ratunek, obierając sobie jeden cel: pogrążyć finanse i reputację Banka. „Jedenastka”, w skład której wchodzą obok Danny’ego (niezastąpiony George Clooney), m.in. odpowiadający za taktykę Rusty Ryan (Brad Pitt), za planowanie Linus Caldwell (Matt Damon), czy za inżynierskie triki Basher Tarr (Don Cheadle), najpierw rujnuje finansowo wroga notabene w pierwszy dzień otwarcia jego kasyna (nie bez znaczenia nazwanego „Bank”). Najboleśniej i najefektowniej spada jednak cios na jego powód do dumy, a mianowicie na reputację jedynego właściciela hoteli posiadającego za każdy z nich nagrodę Five Diamond Award przyznawaną przez Royal Review Board. Spółka Oceana kradnie również kolię diamentów. Aby dokonać jednak tych wszystkich czynów, łączy m.in. swe siły z odwiecznym wrogiem Terrym Benedictem (Andy Garcia) i uwodzi feromonami osobistą asystentkę Banka, Abigail Sponder (Ellen Barkin).
W odniesieniu do tej czy poprzednich dwóch części, nie ważne jest czy, lecz jak. Choć wszystko jest pogmatwane i zaskakujące w trakcie akcji, końcowy efekt jest jak najbardziej przewidywalny. Wygrywa tylko Ocean i spółka. W sztuce tej jest jednak duża doza iluzji, gdyż sposoby, jakich używają w pracy ludzie Danny’ego, są nierzadko jak prawdziwa ruletka. Nie da się ukryć, iż największym plusem „Ocean’s 13” jest cała plejada gwiazd Hollywood. Film, choć należący do typu popularnej komedii sensacyjnej, ujmuje także nietuzinkowymi postaciami i trzyma merytorycznie dobry poziom. Reżyser często ukazuje charakterystyczne dla siebie elementy dokumentalne, dzięki którym widz odnosi wrażenie, iż podgląda działania i triki bohaterów. Należy również pochwalić doskonałą muzykę Davida Holmesa, która poprzez jazzową i funkową oprawę nadaje filmowi wyrafinowanego, gangsterskiego smaku.

Marta Kaszuba
Komedia kryminalna USA, 2007 Reż. Steven Soderbergh